Wspomnienie św. Florian

św Florian

„Uznajcie w tym wielką dobroć Pana, że nam obrońcę dał Floriana” – już słowa pieśni ku czci św. Floriana mówią nam, jak ważnym dla nas jest on orędownikiem.  

Ów święty żył na przełomie III i IV wieku w Cesarstwie Rzymskim. Był pogańskim oficerem, który jednak nawrócił się i stał się gorliwym wyznawcą Chrystusa. Gdy po pojmaniu podczas prześladowań za Cesarza Dioklecjana kazano mu palić kadzidło ku czci rzymskich bożków – odmówił. Został za to zamordowany przez utopienie w rzece Anizie (dziś Austria) w 304 roku. Ciało miała znaleźć jego żona Waleria. Przy rzece powstał później kościół i klasztor ojców Benedyktynów, a później klasztor Kanoników laterańskich wg reguły św. Augustyna.

Św. Floriana za swojego szczególnego patrona obrali sobie ludzie na co dzień współpracujący z ogniem: hutnicy, strażacy, garncarze i kominiarze oraz piekarze. W 1184 roku sprowadzono relikwie św. Floriana do Polski. Spoczęły one w Krakowie, którego św. Florian jest patronem. Obecnie relikwie znajdują się także w kościele św. Floriana w Chorzowie, który także jest patronem tego miasta.

Chcemy prosić Dobrego Boga za przyczyną św. Floriana, aby strzegł nas przez niszczycielską siłą ognia i jednocześnie błogosławił tym, którzy mają z nim na co dzień do czynienia. Św. Florianie – oręduj za nami!

 

Artur Sroga

The following two tabs change content below.

Wojciech Tomecki

Ostatnie wpisy Wojciech Tomecki (zobacz wszystkie)