Księża we Francji znów w sutannach?

Chociaż liczba księży we Francji maleje, sutann sprzedaje się coraz więcej – podaje stołeczny dziennik: „Le Parisien”.

Pojawia się nowa tendencja wśród duchowieństwa, która jest reakcją na proces, który miał miejsce pod koniec ubiegłego wieku, począwszy od lat 70., kiedy to kapłani byli nastawieni na asymilację i upodobnienie się do reszty społeczeństwa. Zdejmowano sutannę, aby okazać solidarność z innymi ludźmi, mieć z nimi bardziej bezpośrednie relacje. Sutanna tymczasem wytycza jasną granicę między Kościołem i światem. Jest ona wyraźnym świadectwem radykalnego wyboru.
Francuscy księża ponownie przekonują się do sutanny – donosi „Le Parisien”. Jeszcze kilkanaście lat temu wydawało się, że sutanna zniknęła na dobre z francuskiego Kościoła i pozostaje zarezerwowana wyłącznie dla tradycjonalistów, dziś chętnie powraca do niej nowe pokolenie kapłanów. To nie jest kwestia nostalgii, lecz przynależności – wyznaje 44-letni paryski proboszcz ks. Simon Chouanard. Nową tendencję potwierdza zarówno rektor paryskiego seminarium, jak i krawcy. Rektor paryskiego seminarium przyznaje, że powrót do sutanny dotyczy przede wszystkim księży młodych. W społeczeństwie zsekularyzowanym, bardziej potrzebne są znaki jasno określające naszą tożsamość. Strój duchowny może być pomocny, wyraża kim jesteśmy i kim mamy być – dodaje ks. Stéphane Duteurter.
28-letni ks. Stanislas Briard, katecheta w sutannie uczący w szkole średniej uważa, że jego ubiór jest po prostu narzędziem ewangelizacji. To najprostszy sposób, by nawiązać z ludźmi relacje. Zaczepiają mnie na ulicy, niekiedy rodzi się okazja do całkiem głębokiej rozmowy, niektórzy proszą nawet o spowiedź – opowiada paryski kapłan.
Podobne doświadczenia ma również ks. Simon Chouanard. – Mówi się, że sutanna zamyka drzwi. W moim wypadku jest wręcz odwrotnie. To po prostu „ubranie służbowe”, dzięki temu ludzie łatwiej się otwierają. Na szczęście w Polsce widok kapłana w sutannie to częsty widok. Oby także u nas kapłani chcieli nosić strój duchowny, a przez to również ewangelizowali.


Zaczerpnięto z vatiknannews.va